Hello, internet. Znowu.


Każdy blog techniczny zaczyna się od wpisu o tym, dlaczego w ogóle powstał. Ten nie będzie wyjątkiem, choć postaram się, żeby był przynajmniej szczery.

Dlaczego blog?

Nie dlatego, że mam coś przełomowego do powiedzenia. Dlatego, że przez lata rozwiązywałem problemy których nikt sensownie nie opisał po polsku, i szkoda było żeby te notatki gniły w lokalnym AppFlowy.

Co tu będzie

Głównie Linux, Docker, bezpieczeństwo WordPressa, homelab, konfiguracje których nie pamiętasz po trzech miesiącach. Czasem opinia o technologii lub logistyce. Wszystko na czym zawodowo chociaż trochę się znam. Bez covera, bez stocków, bez intro GIFa. Tylko tekst i kod.

Czego tu nie będzie

Clickbaitu. Treści pod algorytm. Wpisów “10 powodów dla których Debian jest lepszy od Ubuntu”. Jeśli coś piszę, to dlatego że sam chciałbym to znaleźć gdy szukałem.

Do następnego wpisu.